Wymyśliliśmy oryginalne podziękowania na ślub

Zbliżał się dzień mojego ślubu. Robiliśmy z narzeczonym wszystko aby nasze wesele było oryginalne i wszyscy goście zapamiętali je niczym swoje własne. Ostatnio przeglądając magazyn ślubny natrafiłam na oryginalny artykuł. Według niego do naszego kraju powoli wkraczała moda na to, aby każdy gość na ślubie dostał osobiste podziękowania za przybycie. Postanowiliśmy zrobić coś podobnego na naszym ślubie.

Karteczki z podziękowaniami położyliśmy na talerzykach

podziękowania ślubne dla gościZamówiliśmy z narzeczonym specjalne karteczki wyglądające jak zaproszenia, na których zamierzaliśmy wypisać ręczne podziękowania. Wybraliśmy oryginalny wzór. Bukiet róż, który układał się w kształt obrączek. W środku było nasze zdjęcie wykonane podczas zdjęciowej sesji przed ślubnej. Pozostało nam do wypisania ponad dwieście wierszyków w których zawarliśmy podziękowania ślubne dla gości. Teksty były bardzo podobne, dlatego nie musieliśmy zbytnio wysilać wyobraźni. Różniły się tylko tym czy były dla rodziny czy dla gości. Mimo wszystko wypisywanie karteczek zajęło nam ponad trzy godziny. W dniu przyjechaliśmy na salę weselną przed uroczystością i rozłożyliśmy karteczki na odpowiednich miejscach. Każdy na swoim talerzyku dostał podziękowania, które mógł później schować i zabrać do domu na pamiątkę, jako miły akcent po uroczystości. Efekt był spektakularny i niesamowity.

Taka forma podziękowań niezmiernie spodobała się naszym gościom. Zarówno rodzinie jak i przyjaciołom. Wszyscy byli bardzo zadowoleni i jeszcze na długo po ślubie przesyłali gratulacje i przekazywali, że karteczki z podziękowaniami były bardzo oryginalne. Spodobało im się to, że mogli je zabrać do domu i że były ręcznie podpisane. Sprawiło to wrażenie dużej osobistości przekazanych podziękowań. Cieszę się, że te podziękowania wywołały takie pozytywne emocje.