Tapety ścienne powracają na salony

Gdy przyglądamy się ścianom dawnych dworków, posiadłości książęcych i pałaców, nigdy nie są one pozostawione samym sobie. Bez ozdobników, malowideł, obrazów i gobelinów. Ściana wówczas odgrywała bardzo istotną rolę i miała być ozdobą wnętrza, a nie tylko częścią konstrukcyjną. Obecnie ludzie są bardziej powściągliwi w ozdabianiu ścian, choć trend ten ulega zmianie.

Wyraź siebie poprzez ścianę!

tapety ścienneNa ścianie możemy umieścić obraz, naklejkę, a nawet ozdobny dywanik. Możemy tak naprawdę przyozdobić ją na tysiąc sposobów. Jak jednak jest w praktyce? Widują ściany puste, które wręcz straszą swoją monotonią. W żaden sposób nie podkreślają one wnętrza, a nawet bardziej je „zasmucają”. A przecież ściana to idealne miejsce na wyrażenie siebie! Umieszczenie dzieła swojego ulubionego malarza, czy przyozdobienie jej samodzielnie. Jednak najprostszą i ogólnodostępną metodą na przyozdobienie smutnej ściany, jest zakupienie tapety. Obecnie tapety ścienne mają mnóstwo wzorów i kolorów. Przeglądając je mam ogromny problem z wyborem. Każda z nich do mnie w jakiś sposób przemawia. Staram się jednak zwracać głównie uwagę na takie, które w jakiś sposób związane są z moimi zainteresowaniami. Uwielbiam gdy dom odzwierciedla duszę jego właściciela. Ukazuje jego pasje, marzenia i wspomnienia. Zawsze przyciągają mnie takie elementy, ponieważ nadają one swoistego charakteru. Takiego charakteru, którego nie spotkam w żadnym innym wnętrzu. Ten indywidualizm jest w cenie, a tapeta pozwala nam w łatwy sposób wydobyć go z własnego wnętrza i pokazać światu.

Tapeta to świetny sposób na ukazanie swojej osobowości. Duszy romantyka, podróżnika, czy ekscentryka. Ktoś może powiedzieć, że to tylko zwykła tapeta. To nieprawda. Tapeta ma moc indywidualizowania przestrzeni.