Sesje dziecięce – to naprawdę miłe zajęcie

Niektórzy nie są zadowoleni ze swojej pracy. Siedzą przy biurkach, wypełniają papiery. Ja wręcz przeciwnie. Mój zawód to fotograf, i rzadko kiedy przebywam w domu, zazwyczaj wychodzę w plener tworzyć zdjęcia.

Lubię pracować nad sesjami dziecięcymi

sesja dziecięca

W moim domu jestem tylko wtedy, gdy fotografie trzeba obrobić i wywołać. Mam swoją ciemnię. Tak, one jeszcze istnieją, ha ha. Zazwyczaj preferuję pracę z dziećmi, ale zdarza mi się i fotografia ślubna, jak ktoś ładnie poprosi. Wtedy nie umiem odmawiać. No ale pracować z dziećmi lubię najbardziej. Są takie delikatne i radosne, i zawsze wpadam na pomysł ciekawych zdjęć. Ostatnio takim obecnym hitem jest sesja noworodkowa, która przyznam, że lubię, ale wolę pracować z dziećmi, które są już trochę starsze. Zawsze można im coś zasugerować, same bardzo się cieszą jak mogą wybrać sobie różne dodatki do zdjęć i bardzo dobrze współpracują. U nich ta radość widoczna na zdjęciach jest szczera i nieudawana, dlatego właśnie są to zdjęcia wyjątkowe. Dzieci nie mają żadnych trosk, i jak się cieszą, to prawdziwie. Każda sesja dziecięca jest taka prawdziwa. Ja również w mojej pracy muszę być trochę jak dziecko, by móc zachować taką lekkość tworzenia. Każda pamiątkowa fotografia dziecięca wykonywana na Śląsku jest zaskoczeniem, ponieważ nie zawsze jest tak jak sobie zaplanuję. Wszystko, przez tę niesamowitą ekspresję dzieci i zdolność do przybierania różnych póz właściwie się nad nimi nie zastanawiając. Dlatego właśnie ta praca nigdy mi się nie znudzi, bo nie robię czegoś monotonnego i zawsze świetnie się podczas fotografowania bawię. Czasami odwiedzam różne rejony kraju, by poznać jeszcze więcej ludzi.

Ostatnio był to Śląsk i niedługo ruszam na północ. Nie lubię stania w miejscu, zawsze musi się coś dziać. A dzieci powodują, że właśnie tak jest, i nigdy nie będę się nudziła moją pracą, bo zabawa przy tym jest niesamowita.