Pozbyłam się tkanki tłuszczowej na udach i ramionach

Przez długi czas walczyłam z cellulitem na udach. Próbowałam różnych klejów oraz olejków ale nic nie działało. W końcu postanowiłam, że czas zainwestować w jakiś dobry zabieg, który pozwoli mi pozbyć się cellulitu. Przyznam, że był to mój duży kompleks, a więc bardzo zależało mi na tym by cellulit zniknął z moich ud.

Wybrałam nieinwazyjny sposób redukcji tkanki tłuszczowej

redukcja tkanki tłuszczowej w KrakowieNa początku zastanawiałam się nad liposukcją ale kiedy odwiedziłam gabinet, którego specjalizacja to redukcja tkanki tłuszczowej w Krakowie okazało się, że istnieje teraz o wiele więcej zabiegów, które umożliwiają redukcję tkanki tłuszczowej, które są o wiele mniej inwazyjne dla organizmu. Specjalistka w gabinecie poleciła mi wykonanie kilku termoaktywnych zabiegów wyszczuplających, ponieważ jest to zabieg, który jest skuteczny a nieinwazyjny, a według mnie mój cellulit nie był zbyt mocny. Zdecydowałam się na wykonanie tego zabiegu oczywiście na udach, ale też i na ramionach. Skóra na moich ramionach była trochę obwisła, a zabieg ten dobrze wpływa na skórę mało jedną i wysuszoną, co idealnie wpasowało się w potrzeby moich ramion. Zabieg trwał całkiem długo, ale dzięki temu wiedziałam, że wszystkie nałożone produkty mają czas zadziałać na moją skórę. Najpierw wykonano mi peeling i to całego ciała, a potem nałożono mi na uda i ramiona termoaktywną maskę wyszczuplającą. Potem był już masaż, który momentami był trochę niekomfortowy, ale dało się wytrzymać.

Co ciekawe zabieg ten wpływa też na nawilżenie skóry i muszę przyznać, że widzę to po tym jak wyglądają teraz moje uda i ramiona. Nie tylko zniknął mi cellulit i moje uda stały się o wiele szczuplejsze to jeszcze skóra jest bardzo przyjemna w dotyku. Tak samo jest w przypadku moich ramion. Zabieg musiałam powtórzyć kilka razy by efekty były widoczne na stałe, ale było warto bo jestem bardzo zadowolona z efektów.

Close Menu