Pomoc kuchenna w znanej pizzerii

Pomoc kuchenna w znanej pizzerii

Po ukończeniu zawodówki bardzo długo szukałem pracy. Tak na prawdę sytuacja w moim mieście była bardzo ciężka i zdecydowałem się wyjechać do Bydgoszczy. Tam było o wiele więcej perspektyw i można było dosłownie przebierać w ofertach.

Zatrudniła mnie pizzeria w Bydgoszczy

znana pizzeria bydgoszczJa jako kucharz z nie wielkim doświadczeniem chciałem tylko trochę stabilności aby utrzymać swój pokój i mieć na podstawowe potrzeby. Po przeglądaniu wszystkich ofert zauważyłem, że pewna pizzeria potrzebuje pomocy kuchennej z możliwością awansu. Oferowali stabilne warunki zatrudnienia i możliwość rozwoju pod okiem znanego szefa kuchni. To ostatnie bardzo mnie zachęciło, ponieważ wyglądało by atrakcyjnie w CV. W końcu wysłałem dokumenty, a znana pizzeria bydgoszcz zatrudniła mnie. Oczywiście musiałem przyjść na dzień próbny. W dzisiejszych czasach chyba żadna firma nie zatrudnia bez takiego dnia. Na szczęście bardzo się starałem, a kucharz dostrzegł mój talent. Był bardzo skrytym człowiekiem ale miał wielkie umiejętności. Cieszyłem się, że możemy razem pracować, ponieważ każdego dnia dowiadywałem się coraz więcej ciekawszych rzeczy. Wcześniej nie wiedziałem jak dobrze przyrządzać ciasto do pizzy i komponować makarony, które również były w menu naszej restauracji. Musiałem przyznać, że mieliśmy na prawdę dużo klientów. Każdego dnia przychodził do nas ktoś inny. Znana pizzeria przyciągała spore tłumy, a my w kuchni czasami mieliśmy masę pracy aby wydać serwis na czas.

Na szczęście z czasem miałem większą wprawę i każdą czynność wykonywałem o wiele szybciej niż na początku. To było ważne ze względu na mojego współpracownika. Starałem się, żeby na mnie nie narzekał. W przyszłości chciałem awansować i rozwijać się w kierunku kulinarnym. To była moja prawdziwa pasja, którą chciałem łączyć z życiem zawodowym. 

Close Menu