Markowy sklep streetwearowy

Markowy sklep streetwearowy

Odkąd tylko pamiętam, zawsze chciałem mieć swój własny biznes. O tyle nie zależało mi na zarabianiu o wiele więcej pieniędzy, a po prostu na tym, żeby być sobie przysłowiowym sterem, żeglarzem i okrętem. Co więcej, jeszcze przed tym kiedy stało się to modne zaczął pasjonować mnie streetwear. Postanowiłem więc pójść w tym kierunku. 

Backyard Cartel w moim sklepie 

marka Backyard CartelOd zawsze bardzo lubiłem śledzić zachodnie trendy, w szczególności te zza Oceanu. Później z uśmiechem na ustach obserwowałem, jak trafiają one stopniowo do innych zachodnich krajów, a długo po tym wreszcie do Polski. Postanowiłem to zmienić. Dlatego też założyłem sklep z ubraniami streetwear’owymi z najnowszych kolekcji. Nie zabrakło w nich kultowych brand’ów, aczkolwiek mimo wszystko prym wiodła marka marka Backyard Cartel. Mały magazyn miałem niemal w całości zapełniony bluzami, czy też kurtkami tej firmy. Muszę także przyznać, że była ona u mnie bardzo popularna, żeby nie powiedzieć – rozchwytywana przez klientów. Bardzo się cieszyłem, ponieważ każdego dnia wstawałem z uśmiechem na ustach, oczekując na kolejne paczki ze Stanów Zjednoczonych. Cieszyłem się także, ponieważ robiłem na co dzień coś, czym żywo się interesowałem. Poza tym bardzo lubię kontakt z klientem. A w szczególności z takim, który podziela moje zainteresowania modą streetwear’ową. Odnajdując z klientem od razu wspólny język pracuje się o wiele wygodniej, ponieważ nie dzieli nas niepotrzebny moim zdaniem dystans. 

Do dzisiaj prowadzę z powodzeniem swój mały streetwear’owy sklepik. Zajęcie to bardzo mnie cieszy, gdyż robię to co kocham. Dodatkowo, widząc uśmiechnięte i zadowolone twarze moich klientów, po prostu chce mi się to robić dalej. Motywacja dzięki temu sięga zenitu, dzięki czemu wykonuję swoją pracę z niebywałą przyjemnością. 

Close Menu