Eleganckie busy z Lublina do Holandii

Eleganckie busy z Lublina do Holandii

Przeglądając oferty pracy stwierdziłem, że nie ma nic ciekawego dla mnie. Nie interesowała mnie praca kasjera w sklepie, a do butików z odzieżą przyjmowano głównie kobiety. Zastanawiałem się więc, za co się zabrać, bo praca była konieczna. Nie zamierzałem siedzieć w domu. I wtedy przyszedł do mnie mój dawno niewidziany kumpel z ciekawą informacją.

Podróż busem do pracy w Holandii

busy lublin holandiaStwierdził, że pracuje za granicą już od roku i akurat szukają kolejnej osoby bo zwolniło się miejsce. Trzeba było się tylko szybko decydować. Praca na produkcji, dobre pieniądze. Od razu się zdecydowałem. Następnego dnia już miał czekać na nas bus odwożący do pracy. Nie wiedziałem, czy busy lublin holandia będą do wytrzymania na tak długo drogę, ale kto nie ryzykuje, ten nic nie zyskuje. A praca była obiecująca. Spakowałem się i pojechałem taksówką na miejsce odjazdu. Czekał na nas super bus, chyba dopiero co wyszedł z salonu. W środku wszystko pachniało nowością. Z głośnika rozbrzmiewała wesoła muzyka. Kierowca w przerwach opowiadał różne anegdoty i pytał, jaki film nam włączyć na kolejną część trasy. Tak, w busie był telewizorek i można było relaksować się przy filmie. Mieliśmy dużo miejsca na nogi, co było dla mnie bardzo ważne, ponieważ jestem wysoki i obawiałem się, że będę siedział skurczony przez kilkanaście, czy więcej godzin. Poza tym nawet automat do kawy i herbaty był, co mnie zaskoczyło, że aż takie luksusy. Droga powodowała senność, więc kawa nas pobudzała.

O dziwo, dojechaliśmy bez żadnych problemów, nawet nie byłem jakiś zdrętwiały. Wygodna podróż, wyspałem się za wszelkie czasy i naoglądałem filmów. Było WC, więc nawet nie trzeba było wychodzić z busa. Takie podróże to ja mogę odbywać z raz w tygodniu bez żadnego problemu, bo naprawdę wszystko było super.

Close Menu