Brałem udział w niebezpiecznym wypadku

Brałem udział w niebezpiecznym wypadku

Byłem zawodowym kierowcą i często wyjeżdżałem w dalekie trasy. Lubiłem podróżować do Niemiec czy Holandii, gdzie miałem wielu znajomych. Ostatnią podróż miałem zupełnie inną i taka sytuacja mi się pierwszy raz w życiu przytrafiła a było niebezpiecznie.

Złamana ręka po niebezpiecznym wypadku

niebezpieczny wypadek samochodowy w NiemczechOtóż jechałem do Niemiec, żeby dowieść towar do jednego z naszych stałych klientów. Jechałem małym autem dostawczym, ponieważ towaru wcale nie było tak dużo a i żadne dodatkowe zlecenie po drodze się nie trafiło. Kiedy już wracałem do domu to miałem bardzo niebezpieczny wypadek samochodowy w Niemczech na autostradzie. Jadący samochodem osobowym kierowca nie zachował odpowiedniej odległości i doszło do kraksy. W wypadku brało udział pięć samochodów, ale na szczęście pogotowie bardzo szybko się pojawiło na miejscu. Miałem zapięte pasy i dzięki temu nie doznałem poważniejszych uszkodzeń. Gdyby nie pasy to na pewno wyleciałbym przez przednią szybę. W wypadku wszyscy byli ranni i pojechałem na pogotowie, gdzie przeprowadzono mi mnóstwo badań. Okazało się, że złamałem rękę i nie miałem możliwości, żeby samodzielnie wrócić do kraju. Zadzwoniłem do szefa, żeby go o wszystkim poinformować. Wysłał kierowcę, który miał zabrać samochód. Wyglądał on fatalnie i obawiałem się, że już naprawa nie będzie możliwa. Dobrze, że szef miał ubezpieczenie. W szpitalu spędziłem pięć dni, po czym zostałem wypuszczony do domu. Szef po mnie osobiście przyjechał i cieszył się, że wyszedłem cało z tego wypadku.

Mimo tak niebezpiecznego zdarzenia nie miałem problemów, żeby jeździć w trasy do Niemiec. Takie sytuacje się zdarzały i człowiek musiał być przygotowany na wszystko. Na szczęście cały ten wypadek zakończył się jedynie złamaniem ręki a nie czymś poważniejszym.

Close Menu