Zabrakło mi rękawiczek w gabinecie

Praca w prywatnej placówce medycznej zdecydowanie mi odpowiadała. Miałem elegancki gabinet, który dzieliłem z innym specjalistą. Zarabiałem na prawdę porządne pieniądze i byłem usatysfakcjonowany ze swojego życia zawodowego. Personel na dodatek był uprzejmy.

Pudełko nowych rękawiczek medycznych od pielęgniarki 

rękawiczki medyczneKiedy wszedłem do gabinetu to od razu zauważyłem, że skończyły się rękawiczki medyczne, które zawsze stały na szafce w pudełku. Wychodząc ostatnio z gabinetu zostawiłem klika sztuk, ale zapomniałem, że laryngolog pracował w piątek i zapewne wykorzystał resztę. Zadzwoniłem do pani Krysi, pielęgniarki, którą bardzo lubiłem i zapytałem czy mamy dostępne rękawiczki medyczne, ponieważ wszystkie mi się skończyły. Pani Krysia od razu zajęła się tematem poszukiwania rękawiczek i zanim pojawił się mój pierwszy pacjent w gabinecie, to już miałem całe pudełko rękawiczek. Mogłem spokojnie zająć się pracą. Pielęgniarce dodatkowo podpisałem potwierdzenie odbioru i nawet poprosiłem o dodatkowe opakowanie rękawiczek w wolnej chwili, ażeby kolega dzielący ze mną gabinet również miał dla siebie całe opakowanie. Kiedy zakończyłem dzień pracy to pojechałem na zakupy. Prowadziłem jeszcze prywatną praktykę i potrzebowałem rękawiczek oraz prześcieradeł jednorazowych. W hurtowni zawsze były niskie ceny i tylko tam robiłem zakupy. Zrobiłem spore zapasy i miałem spokój na cały miesiąc. W przychodni takimi sprawami się nie zajmowałem co było zdecydowanie wygodniejsze dla mnie.

Mój kolega, z którym dzieliłem gabinet podziękował mi za zapas rękawiczek i zadeklarował, że następnym razem on zadba o ich zamówienie. Pani Krysia była zawsze pomocną pielęgniarką i mogliśmy obaj na nią liczyć. Praca w tej placówce sprawiała mi mnóstwo satysfakcji.

Close Menu